Zasoby psychiczne: czym są i jak je wzmacniać
· Ewa Jędrzejek
Nie zaczynamy od tego, co jest źle
W podejściu, w którym pracuję, pierwszym pytaniem nie jest „co Ci dolega?”. Jest nim: „co już u Ciebie działa?”
To brzmi prosto, ale wielu ludzi zaskakuje. Bo w kryzysie uwaga naturalnie kieruje się na to, co nie funkcjonuje. Na problemy, braki, porażki. Zasoby – rzeczy, które działają – schodzą na drugi plan. Nie dlatego, że ich nie ma. Dlatego, że umysł ich teraz nie widzi.
Czym są zasoby psychiczne
Zasoby to wszystko, co pomaga Ci radzić sobie z życiem. Dzielą się na wewnętrzne i zewnętrzne.
Wewnętrzne
- Umiejętności – zdolność rozwiązywania problemów, kreatywność, wytrwałość
- Cechy – empatia, humor, odwaga, cierpliwość, ciekawość
- Doświadczenia – sytuacje, które udało Ci się przezwyciężyć (każda z nich jest dowodem, że dałeś radę)
- Wiedza o sobie – rozumienie swoich emocji, granic, potrzeb
Zewnętrzne
- Ludzie – ktoś, do kogo możesz zadzwonić o trzeciej w nocy
- Środowisko – bezpieczne miejsce, natura, cisza
- Aktywności – sport, twórczość, ogrodnictwo, gotowanie
- Struktury – praca, rutyna, społeczność
Dlaczego ich nie widzisz, gdy ich najbardziej potrzebujesz
Nasz mózg ewolucyjnie nastawiony jest na wykrywanie zagrożeń. W kryzysie ta tendencja się nasila – szukamy tego, co może pójść źle, żeby się chronić. Efekt uboczny: przestajemy zauważać to, co mamy.
To nie jest Twoja wina. To biologia. Ale można się tego oduczyć.
Jak rozpoznawać swoje zasoby
Szukaj wyjątków
Kiedy problem nie występuje – albo jest mniejszy – co jest wtedy inaczej? Co Ty robisz inaczej? Kim jesteś w tych momentach? Te „wyjątki” to bezpośrednie dowody na Twoje zasoby.
Pamiętaj o przeszłych trudnościach
Jak radziłeś sobie wcześniej? Co Ci wtedy pomogło? Jakie decyzje podjąłeś? Te strategie nie zniknęły – nadal w Tobie są.
Pytaj innych
Czasem bliscy widzą w nas rzeczy, których sami nie dostrzegamy. „Co u mnie działa?” – to pytanie, które możesz zadać komuś, komu ufasz.
Jak wzmacniać zasoby świadomie
- Ruch – jeden z najskuteczniejszych regulatorów emocji. Nie musi być siłownia – spacer w lesie, pływanie, taniec w kuchni.
- Kontakt z naturą – badania konsekwentnie pokazują, że czas na świeżym powietrzu obniża kortyzol i poprawia nastrój.
- Relacje, które służą – nie chodzi o ilość ludzi wokół, ale o jakość kontaktu. Jedna bliska osoba wystarczy.
- Odpoczynek bez winy – sen, nic-nierobienie, wolny weekend. To nie lenistwo. To regeneracja zasobów.
- Małe sukcesy – notuj je. Nawet banalne. Każdy jest dowodem, że dajesz radę.
Zasoby w terapii
W mojej pracy terapeutycznej zasoby są punktem wyjścia. Nie ignoruję problemów – ale szukam rozwiązań tam, gdzie one już istnieją. W Tobie.
Czasem wystarczy zmiana perspektywy. Czasem trzeba głębszej pracy. Ale zawsze zaczynamy od tego, co w Tobie jest silne.
Chcesz odkryć swoje zasoby? Umów się na pierwszą wizytę – razem znajdziemy to, co w Tobie działa.